Mały i Lala - smutna historia… Ich opiekunka, bardzo starsza Pani, która całe życie opiekowała się kotami swoimi i tymi „niczyimi”, trafiła do domu opieki, a koty zostały same w pustym mieszkaniu….. Szukamy im wspólnego domu - Ona ciągle o to prosi… nie chce, by trafiły do schroniska….
Mały to przesłodki miziak, kocha wszystkich, tych, których zna od dawna i tych, których widzi po raz pierwszy, uwielbia kontakt z człowiekiem, głaskanie i bez pardonu ładuje się na kolana, uwielbia zabawę, spanie w łóżku - przytula się do człowieka mordką niemal przywiera do twarzy człowieka.
Lala - jego siostrzyczka jest tak samo słodka jak kocurek, nieco bardziej dystyngowana - podchodzi do człowieka po chwili zastanowienia, prosi o głaskanie. Kotki mają ok.3-4 latka, są wysterylizowane / wykastrowane.
(skorzystaj z formularza) 604 395 142 http://domowepiwniczne.blogspot.com/
Lokalizacja: Łódź